|
|
|
... ... Wciąż istnieje. Uff. Przeczytałam kilka losowych notatek, komenatrzy. Nigdy więcej takich czarnych okresów w życiu jak były tu kiedyś opisywane. Czytając moge nabrać dystansu, ale wciąż to tak dobrze pamiętam. Teraz jest jakoś inaczej. Na razie, oby na długo, oby wciąz było dobrze i jeszcze lepiej. fanka 2008-10-30 20:53:57 skomentuj (1) they were all yellow Raz świeci słońce, raz pada deszcz. W życiu jak w kwietniu. Wolę słońcę. choć gdy bywa za gorąco.. fanka 2008-04-29 20:35:46 skomentuj (0) It's easier to be broken, easier to hide. Dociera do mnie, że młodsza na pewno nie będę. I ładniejsza być może już też nie. A egzystencja jakaś taka kisielowato-nijaka. Nie w 100% ale jednak z przewagą tego kisielu. Co robić, co robić? Czas na zmiany. Tylko jakie? fanka 2008-02-26 20:15:18 skomentuj (0) Don't act like you don't know it... Tak mnie dano tu nie było, że dopiero widzę zmiany na blog.pl. o_0 Cały czas sobie mówie, że chociaż jedna notka by się w miesiącu przydała,bym kiedyś miała co sobie poczytać. Jak będę miała czas nie przeznaczony na nic. Tymczasem pierwsza sesja przede mną. Strach. I lenistwo! Jak mi się nic nie chcę robić. Nawet myśleć mi się nie chce. Bo śnieg, bo mróz, bo śnieg, bo zimno, bo kałuża. Spać. Jak przetrwać zimę. Jakiś poradnik by się przydał. fanka 2008-01-08 18:53:50 skomentuj (1) pictures of you, pictures of me... Jak zwykle przymuszona do nauki, robię 1000 innych rzeczy, co odbija się na mnie boleśnie w noc przed kolokwium, wejściówką tudzież innym wymysłem uczelnianym. Tak teraz też powinnam się uczyć, ale przypomniało mi się, że dawno nic nie pisałam, a chociaż raz na miesiąc by wypadało, żeby ten blog cały się nie zakurzył i nie zniknął, bo choć nie piszę to lubię fakt, że istnieje. Pogoda wpływa na mnie rozleniwiająco, okno zasłonięte niebieską roletą nie sprzyja wczesnemu wstawaniu wtedy-gdy-teoretycznie-nie-muszę-wstawać-wcześnie. Ale tylko teoretycznie, bo powinnam wstać znacznie wcześniej niż wstałam. Ale jest przyjemnie jak widzę drzewa za oknem, a nie ruchliwą ulicę, nawet jeśli to oznacza, że jestem na końcu świata :) Optymistycznie...i chaotycznie :) fanka 2007-11-19 13:44:42 skomentuj (0) Cause Annie you're a star, that's just not going very far... Jest dobrze, sympatycznie, optymistycznie. Bywam zmęczona, niewyspana, znudzona. Ale także uśmiechnięta, zrelaksowana i zadowolona. Oby tak dalej, może nawet jeszcze lepiej. Nawet się dziwie, że obywa się bez traumy. Choć początki były smutne, ale z bardzo osobistych powodów. A ludzie są fajni. Lubię nowe moje miasto. Pomijam korki o każdej porze, zawsze i wszędzie. Przyzwyczajam się do tłumu. Faluję razem z tłumem i przyglądam ludziom w metrze gdy oni przyglądają sie mi. Wszyscy anonimowi. Tylko czemu liście już spadają z drzew...? fanka 2007-10-18 23:42:54 skomentuj (3) I really want you to really want me... Jak tak dalej pójdzie to może się zdarzyć, że zapomnę hasło do bloga. Za dużo mam na głowie, za dużo myślenia. W ogóle jakoś tak nie tak. Boję się, nie powiem, że nie. Kogo poznam, jak poznam, jak się zintegruje. Już od jutra coś będę wiedzieć. Już mieszkam gdzie indziej. Patrzę na Pałac Kultury i myślę, że to teraz moje miasto na najbliższe 5 lat a może i na zawsze. Już nie tylko tu przyjeżdżam, już tu zostanę. Kosmos. Panika. A jak się zgubię? Dobrze, że mam gdzie szukać ratunku :) Tylko co z tymi, którzy będą najbliżej, jacy będą? czy zaakceptują, polubią, pokochają? Nadzieja... fanka 2007-09-23 21:25:28 skomentuj (1) choźx tu do mnie, poczuj się swobodnie i przy mnie bądź Charakterologicznie jestem tak skonstruowana, że boję się zmian w moim życiu. Czy się odnajdę, czy odnajdę tych ważnych, czy dam sobie radę, czy mnie zaakceptują. Nie staję się lubiana po 5 min znajomości, otwieram się powoli jak egzotyczny kwiat. Jednak mówią, że warto mnie poznać. A może tam jest właśnie moje przeznaczenie. Kto wie? Czy nadchodzące lata odmienią moje życie? Wniosą radość i poczucie spełnienia? Czy będzie to pasmo udręk i poszukiwanie innej drogi? Zapytajcie mnie za rok, dwa lub trzy. A może za pięć. Ale teraz jestem spokojna, choć może trochę nerwowa :) Ale uśmiecham się znowu... fanka 2007-08-22 19:07:05 skomentuj (1) No hope, no love, no glory... Nastał czas czekania. Denerwujący i irytujący. Jakoś to będzie. W końcu wyniki dobre, choć nie przeczę mogłyby być lepsze, ale pretensje tylko do siebie zgłaszam. I tylko czuję się nie pewnie. ...happy ending? fanka 2007-07-08 14:37:22 skomentuj (2)
Designed by me :)
|